Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SZARA CERA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SZARA CERA. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 marca 2013

Ach te jajo…



Moi drodzy, o jajach ciąg dalszy, może trochę monotematycznie, ale w końcu mamy „jajowy” tydzień. Pewnie zapasy jaj zrobione, więc cóż za problem, żeby jedno jajo nie wylądowało w żurku, a na naszej twarzy!

Jajo w kosmetyce cieszy się powodzeniem szczególnie, jako składnik maseczek i kompresów do włosów. Jednak maseczki na twarz, na bazie jajek, także są dość popularne. Najprościej dodajemy do nich, co mamy w kuchni, oliwę z oliwek, twarożek, jogurt, czy sok z cytryny. Takie maseczki są uniwersalne, przeznaczone do każdej cery! Mam dla was kilka gotowych przepisów, które zadbają o waszą cerę, w końcu na święta trzeba wyglądać świeżo, o co przy zabieganiu świątecznym czasem ciężko…

Google

Dla cery szarej i zwiotczałej
Ubić trzepaczką jajo i połączyć z ¾ szklanki jogurtu naturalnego. 
Dodać łyżkę płynnego miodu. 
Nałożyć na twarz, po 15 min. spłukać letnią wodą.

Dla cery zwiotczałej, o działaniu przeciwzapalnym
Ubić białko dodać dwie łyżeczki miodu, nanieść na twarz.
 Spłukać po 25 minutach.

Dla cery tłustej z zaskórnikami
Google
Ubić na sztywno pianę białka 
i pomieszać z wyciśniętym sokiem       z połówki cytryny, po 15 min. zmyć letnią wodą. Wodę można zakwasić octem winnym (łyżeczka octu na szklankę wody). Dodatkowo maseczka rozjaśnia cerę.

Dla cery suchej
Wymieszać żółtko z łyżką utartej marchwi i łyżeczką twarożku. Nałożyć na twarz, zmyć po 20 min. Wklepać ulubiony krem.

Do cery przesuszonej, łuszczącej się
Kilka liści zielonej sałaty sparzyć, porwać na małe kawałki. Wymieszać z posiekanymi drobno migdałami oraz 
żółtkiem. Masę nałożyć na twarz, 
po 10 min. spłukać letnią wodą.

Oczywiście możemy stosować je także na dekolt i szyję!  Myślę, że dziś wieczorem, wszyscy będziemy mieli jajo na twarzy ;)



poniedziałek, 11 marca 2013

Sałatkowe maseczki czarownicy...

Walczymy dalej z szarą cerą po zimie... 
Mam jeszcze kilka niesprawdzonych sposobów, ale liczę, że będziecie moimi królikami doświadczalnymi...

Zresztą, sprawdziła je dla was Heidi, czarownica ;)

Maseczka marchewkowa:
Marchewkę umyć, zetrzeć na drobnej tarce, zalać połową szklanki śmietanki (może być mleko 3,2%) i odstawić na godzinę. nałożyć na twarz, po 15 minutach spłukać.

Maseczka ziemniaczana:
Ciepły, ugotowany ziemniak rozgnieść na piure, wymieszać z łyżką śmietanki 18%, nałożyć na twarz, przykryć gazą. Na gazę położyć jeszcze ręcznik zwilżony w ciepłej wodzie. Po 10 min. spłukać najpierw ciepłą wodą, potem letnią.

Maseczka z selera:
Utrzeć żółtko z łyżką soku z selera, rozsmarować na twarzy, a gdy zaschnie spłukać ciepłą wodą, potem letnią. 

Idealne maseczki do robienia podczas gotowania ;) Podzielcie się waszymi wrażeniami!

sobota, 2 marca 2013

Pietruszka w kosmetyce...



Sama nigdy nie przepadałam za pietruszką, a teraz tak ją polecam…
Powinna być gościem w naszej kuchni, ba nawet nie gościem, co stałym domownikiem. I to nie tylko w kuchni, ale też w łazience…Ma bowiem szerokie zastosowanie w kosmetyce…



Właściwości kosmetyczne:

  • Łagodzi stany zapalne skóry
  • Rozjaśnia cerę
  • Wybiela piegi
  • Pomaga w leczeniu trądziku



Na piegi:
Przemywać świeżo wyciśniętym sokiem z korzenia.


Na rozjaśnienie cery:
Myć twarz przez tydzień ciepłym wywarem z korzenia pietruszki. Wywar gotować z dwóch korzeni pietruszki na 0,5 litra wody, przez 15 minut.


MASECZKA na szarą cerę:
Garść posiekanej natki pietruszki wymieszać z półtłustym twarożkiem, dobrze rozcierając, rozsmarować na twarzy, zmyć letnią wodą po 20 min.
 


 Musimy przywitać wiosnę z promienną cerą!