niedziela, 24 sierpnia 2014

Sól EPSOM - Dla zdorwia, dla urody, dla ogrodu, dla domu #relaks #oczyszczanie #peeling #musthave

Witajcie Kochani!

Od jakiegoś czasu eksperymentuję sobie z solą Epsom, by napisać Wam o niej kilka słów. Ja jestem zauroczona wszechstronnością zastosowania tej substancji i uważam, że każdy powinien mieć ją w domu!


Czym jest Sól Epsom?
Sól epsom, czy inaczej sól angielska lub gorzka to siarczan magnezu MgSO4.

"Nazwy sól angielska oraz epsomit pochodzą stąd, że związek ten był początkowo produkowany poprzez odparowywanie wody mineralnej ze źródeł bijących niedaleko miejscowości Epsom w środkowej Anglii i sprzedawany jako lek przeczyszczający w całej Europie." źródło: wikipedia

Ponieważ sól epsom zawiera magnez i siarkę można ją wykorzystać nie tylko jako lek przeczyszczający, ale również jako dodatek do wyrobu domowych kosmetyków. Siarka wzmocni nasze włosy i paznokcie, a także uelastyczni naszą skórę. Ale to jeszcze nie wszystko...


ZASTOSOWANIE KOSMETYCZNE SOLI EPSOM:

1. Do kąpieli - kąpiel z solą epsom jest niezwykle relaksująca i odprężająca. Nasza skóra będzie odpowiednio nawilżona i ujędrniona. Dodatkowo taka kąpiel łagodzi bóle mięśni i stawów. Polecam rozpuścić w wannie pełnej ciepłej wody  ok 100-150 gram soli i dodać ulubiony, naturalny olejek eteryczny. ja ostatnio dodałam kwiaty lawendy, które pomogły mi się odprężyć. Kąpiel powinna trwać 15-20 minut. Podczas takiej kąpieli nie używamy żadnych detergentów, jak również nie spłukujemy ciała wodą, wystarczy owinąć się w ręcznik i wskoczyć na chwilę pod kocyk. Polecam szczególnie wieczorem, gdyż taka kąpiel obniża ciśnienie krwi i możemy stać się po niej senni.

2. Roztwór do moczenia stóp - Przynosi ulgę zmęczonym i opuchniętym stopom. Ma działanie przeciwgrzybiczne. Do miski z wodą dodajemy 1/4 szklanki soli. Mieszamy aż się rozpuści i moczymy stopy ok 20 minut. Polecam dodać jeszcze liście mięty i łyżkę dowolnego oleju np. lnianego czy z kiełków pszenicy, zabieg ten pozwoli nam jeszcze lepiej zadbać o stopy. W przypadku walki z grzybicom, należy stópki moczyć 3 razy dziennie w ciepłej wodzie z garścią soli, a po wymoczeniu wmasować olej kokosowy.

3. Odżywka do włosów/peeling głowy - Od czasu do czasu (raz na tydzień, albo dwa) polecam zrobić sobie peeling głowy. Nie tylko poprawi ukrwienie skóry głowy co wzmocni cebulki, ale także pomoże zwalczyć łupież, czy przetłuszczające się włosy. Dodatkowo dobrze umyje nasze włosy z nadmiaru zanieczyszczeń, czy lakieru do włosów. Najprościej wykonać go mieszając ulubioną (naturalną) odżywkę do włosów w równych proporcjach z solą epsom. Taką miksturą wymasuj swoją głowę i wetrzyj we włosy, zostaw na 15 minut i dokładnie spłucz. Jeśli nie chcesz używać gotowej odżywki proponuję wymieszać sól z żelem powstałym po zaparzeniu siemienia lnianego (zalać wrzątkiem, odstawić na 15 minut, przecedzić). Taka peelingowa maska od razu poprawi stan naszych włosów, doda im objętości, balasku oraz odpowiednio nawilży.
Na moich włosach sprawdziło się świetnie, jednak miałam wrażenie, że kolor mi ściemniał (włosy farbuję henną), jednak po kilku godzinach włosy nabrały blasku! Były trochę sztywne, jednak dzięki temu łatwo się układały, szczerze polecam!

4. Peeling ciała - Skoro możemy wykonać peeling głowy to dlaczego nie ciała? W bardzo prosty sposób, możemy ujędrnić i nawilżyć naszą skórę. Zmieszaj garść soli z łyżką dowolnego oleju (kokosowy, lniany, słonecznikowy, rzepakowy) i wmasuj preparat w ciało, najlepiej od stóp w kierunku głowy. Możesz też użyć specjalnej rękawicy. Stosowany regularnie przynosi najlepsze efekty.


W OGRODZIE:

5. Odstrasza ślimaki - kto ma ogród ten wie, że przekleństwem są obrzydliwe ślimaki bez domków. Możemy sobie z nimi poradzić dzięki soli epsom. Wystarczy posypać solą miejsca  w okolicy naszych upraw. Sól skutecznie odstraszy nieproszonych, ślimaczych gości.

6.Nawozi - i to zarówno rośliny i warzywa w ogrodzie jak i te doniczkowe! W ogrodzie wystarczy, że podsypiemy garść soli pod roślinę, a jeśli chodzi o kwiaty doniczkowe możemy przygotować roztwór. Weź łyżkę soli na 1,5-2 litry wody, dokładnie rozpuść i podlewaj uzyskanym roztworem kwiaty.


 W DOMU:

7. Zmiękcza pranie - dodaj zamiast proszku do prania 1/4 szklanki soli z dodatkiem kilku kropli ulubionego olejku eterycznego. Zabieg jest bezpieczny dla pralki! Zauważyłam poprawę już po pierwszym praniu, faktycznie było bardziej delikatne (mąż też potwierdza).

8. Jako pasta do czyszczenia fug - podobnie jak z sody oczyszczonej z soli Epsom możemy przygotować pastę do czyszczenia fug. Wystarczy dodać do soli odrobinę wody i soku z cytryny, tak by powstała wygodna w użyciu gęsta papka.


DLA ZDROWIA:

9. Kompresy - Szklankę soli należy rozpuścić w misce ciepłej wody, następnie zamoczyć w niej jałową gazę i nałożyć na chore miejsce. Zalecane szczególnie przy zwichnięciu, stłuczeniu, a także ukąszeniu owadów, czy przy zapaleniu stawów. Próbowałam ten okład przy migrenie - pomogło!

10. Łagodzi zaparcia - działa przeczyszczająco na organizm, ale także żółciopędnie. Łyżeczkę soli rozpuść w szklance ciepłej wody, roztwór wypij. Z tym trzeba uważać nie wiadomo, jak nasz organizm zareaguje za pierwszym razem. 

Kąpiel - ponownie j.w.-  łagodzi bóle mięśni i stawów, usuwa toksyny z organizmu, zmniejsza ryzyko cukrzycy, łagodzi ból i skurcze mięśni, usprawnia ich pracę. 


Kochani, mam nadzieję, że przekonałam Was do tego by nabyć sól Epsom! Przy kupowaniu trzeba zwrócić uwagę, by sól nie była tylko do celów ogrodniczych. Najlepiej udajcie się do apteki.

Znacie? Może używacie? Podajcie Wasze sposoby na Epsom :) 
Do następnego :*


6 komentarzy:

  1. Pamiętam, że Anwen pisała kiedyś nawet o płukance do włosów z tej soli i była z niej bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do nowego spisu blogów o tematyce fit. Na razie jest w budowie ale mam nadzieję, że z pomocą Twojego bloga uda się go rozpowszechnić, a i Twój blog skorzysta będąc w spisie. Rzuć okiem FITNESIAKI

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy wpis. Przypomniała mi się sól himalajska którą sam stosuje. Jest wydobywana z nieskażonych przez cywilizacje miejsc i brak w niej zanieczyszczeń. Ma postac kryształków i nadaje się tylko do rozpuszczenia w wodzie. Na początku nie wiedziałem tego i dodałem ją do jajecznicy, moje zęby na szczęście to przetrwały :-) dbamokregoslup.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też używam soli himalajskiej, miałam podobnie jak Ty z jajecznicą gdy dodałam jej do twarogu :)

      Usuń
  4. W końcu coś innego niż drogeryjna sól składająca się z SLSów, które wysuszają skórę i są szkodliwe. Sól spożywcza dostępna w sklepach też nie jest cudownej jakości. Himalajska jest bardzo dobra. Zapraszam http://www.verdin.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta sól plus zmiękczona przez filtr prysznicowy z systemem kdf woda = nawilżona skóra

    OdpowiedzUsuń