Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na rozjaśnienie cery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na rozjaśnienie cery. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 czerwca 2013

Truskawkowa cesarzowa…


Przyszła pora, by spróbować Nasze ulubione truskaweczki, wykorzystać do celów kosmetycznych… A do tego celu wykorzystywała je Eugenia de Montijo, która zwróciła na siebie (dzięki truskawkowym zabiegom) uwagę Napoleona III i została cesarzową…


DLA URODY:
Google
  • Truskawki mają działanie rozjaśniające, stosuje się je do wybielania przebarwień oraz piegów. 
  • Usuwają także żółty osad z zębów i neutralizują przykry zapach z ust.
  • Pomagają w leczeniu skóry trądzikowej.
  • Zawierają salicylany, które usuwają obumarłe komórki naskórka, powodując wygładzenie cery




TRUSKAWKOWE MASECZKI:

I. Wygładzająco - odświeżająca
5 umytych truskawek rozgnieść widelcem (lub przetrzeć przez sito), rozmieszać z łyżką śmietany, nałożyć na twarz, zmyć wodą po 20 minutach.

II. Do cery tłustej i trądzikowej (matująca)
5 umytych truskawek przetrzeć przez sito, dodać łyżkę jogurtu i ubite białko jajka, nałożyć na twarz, po 20 minutach zmyć wodą.

Google
III. Rozjaśniająco – uelastyczniająca
5 owoców rozgnieść widelcem, lub rozetrzeć przez sito z łyżką mąki ziemniaczanej, nałożyć na twarz, po 20 minutach zmyć mlekiem.

IV. Wybielająca
5 truskawek przetrzeć przez sito, dodać łyżeczkę oliwy z oliwek (lub innej oliwy), nałożyć na twarz, zmyć mlekiem po 20 minutach.


TONIK TRUSKAWKOWY:
Wymieszać:
  •  2 łyżki soku z truskawek
  • 2 łyżki soku ze świeżego ogórka
  • Łyżkę spirytusu
  • Pół łyżeczki kwasu salicylowego
Rano i wieczorem nacierać twarz tonikiem 
(nie polecam do cery suchej i wrażliwej)

Myślę, że warto spróbować, szczególnie, że można kupić od razu kilogram i użyć te 5 na maseczkę, a resztę wpałaszować ze smakiem ;)
A może i jakiś cesarz się pojawi na horyzoncie…  

 

niedziela, 19 maja 2013

Zwykły niezwykły mlecz…. Czyli Mniszek Lekarski



Mlecz, a raczej Mniszek lekarski jest tak powszechny, że uważany jest za chwast. Jest on jednak potężnym ziołem, które docenił już w XI w. lekarz arabski Awicenna (często jego imieniem nazywane są apteki). Współcześnie w leczeniu stosuje się zarówno liście, kwiaty jak i korzenie (te są najbardziej popularne w Japonii, gdzie na co dzień przyrządza się z nich herbatę).

Kwiaty należy zbierać teraz! Zanim przekwitną i zamienią się w dmuchawce… Najlepsze są jeszcze nie w pełni rozwinięte. Podobnie liście, najlepsze są młode, zrywane jeszcze przed pojawieniem się kwiatów, na wiosnę, albo wczesnej jesieni. Korzenie z kolei lepsze są na jesień.


Działanie:

  • Wzmacnia wątrobę
  • Odbudowuje tkanki
  • Jest żółciopędny
  • Wspomaga żołądek, jelito, trzustkę i nerki
  • Pobudza przemianę materii
  • Oczyszcza krew
  • Jest krwiotwórczy
  • Dostarcza witamin i minerałów
  • Łagodzi dolegliwości skórne (zewnętrznie)
  • Odżywia i wzmacnia
  • Oczyszcza
  • Jest moczopędny (ale nie wypłukuje potasu)
  • Normuje miesiączkowanie


Napar z kwiatu
Garść kwiatów zalać pół litra zimnej wody, powoli doprowadzić do wrzenia, gotować dwie minuty, po czym zostawić na 10 minut pod przykryciem.
Taka herbatka oczyszcza organizm (krew), odmładza narządy wewnętrzne, jest zalecana przy niedokrwistości i niedoborze witamin. Stosuje się także przy niedomodze jajników, skąpych krwawieniach i zakłóceniach miesiączkowych.

Herbatka z liści
Uzupełnia niedobór potasu, wspomaga w leczeniu wątroby, zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych oraz poprawia przepływ krwi w żyłach. Picie zalecane jest także przy trądziku młodzieńczym, wysypkach i półpaścu.

Herbatka z korzenia
Reguluje stężenie glukozy we krwi, zalecana zarówno przy hiperglikemii jak i hipoglikemii. Napar stosuje się także przy niedomodze wątroby, biegunkach, nerwicy oraz krwawieniach wewnętrznych

Zewnętrznie:
Na kurzajki
Ze świeżo zerwanego mlecza nałożyć mleczko bezpośrednio na kurzajki, czy brodawki


Na rozjaśnienie cery i plamek
Napar z mniszka rozcieńczyć wodą destylowaną w proporcji 1:3. Przemywać watką twarz, lub przełożyć do atomizera i pryskać całe ciało (taka domowa mgiełka do ciała)


Ech, nic tylko biec na łąki i zbierać, zbierać!


Pamiętajcie! Suszymy zawsze w ocienionym miejscu, w temp. 30 stopni. Nie wystawiamy bezpośrednio na słońce!

p.s. Możemy także zrobić przepyszne winko z mniszka, ale o tym następnym razem!