Witajcie Kochani! Zarówno przypadkowi jak i stali czytelnicy!
Ostatnio pisałam Wam o botwinie -> Właściwości botwiny
Oczywiście oprócz pisania przede wszystkim praktykuję! Postanowiłam podzielić się prostym przepisem na wykorzystanie botwiny z cyklu "mężowi smakowało"
Botwinka z niepaloną kaszą gryczaną i białym serem
Składniki:
- Pęczek botwiny
- kostka białego sera półtłustego
- filiżanka kaszy gryczanej (polecam niepaloną)
- koperek
- czosnek - 2 ząbki
- masło
Jak przygotować?
Kaszę gryczaną opłukać pod zimną wodą, wsypać do garnka i zalać zimną wodą w proporcji 1:1 (jedna filiżanka kaszy na jedną filiżankę wody). Zostawić na 10 minut. Zawsze namaczam kaszę przed gotowaniem (tak jak i ryż) co skraca czas gotowania. W tym czasie dobrze opłukać liście buraczków z ogonkami (zostawiłam także małe korzonki) i pokroić na centymetrowe kawałeczki. Postawić kaszę (koniecznie pod przykryciem) na średni ogień, a gdy się zagotuje zmniejszyć, gotować ją 7-10 minut. Zwykłą kaszę gryczaną gotuję 10 minut, niepaloną 7. Po upływie czasu gotowania trzymać kaszę w zamknięciu pod przykryciem jeszcze 10 minut-nie otwierać, nie mieszać, kasza dojdzie jeszcze pod wpływem ciepła, a będzie sypka.
Na patelni rozpuścić masło, dorzucić zgniecione ząbki czosnku i chwilę smażyć. Dodać botwinkę i smażyć dosłownie cztery minuty, aż lekko zmięknie, ale zostanie chrupiąca. Na koniec łączymy kaszę z botwinką, posypujemy pokruszonym białym serem i koperkiem oraz solimy i pieprzymy do smaku!
Biały ser do botwiny pasuje, gdyż uzupełnia wapno, które wypłukują szczawiany (w botwinie). Kasza bogata w magnez i witaminy z grupy B uspokaja i koi nerwy oraz działa korzystnie na nasze samopoczucie (żelazo, fosfor, potas)!
Smacznego na zdrowie!!!




